Tak bawiliśmy się na poprzednich zlotach DAL

DAL 5 - Ośrodek Molo

W otoczeniu pachnącego lasu, z widokiem na Molo nad Zalewem Sulejowskim i po praz drugi w Smardzewicach – w tak pięknych okolicznościach przyrody spędziliśmy kilka dni w 2021 roku 🙂 DAL 5 zaskoczyło nas wspaniałą pogodą, weselem, szaloną osiemnastką, znalezionym samochodem, a i tak bawiliśmy się cudnie 😀 O sekretach tej imprezy pisać nie będziemy, bo co działo się na DAL to zostaje na DAL, ale możemy śmiało powiedzieć, że kto nie był ten trąba 😀

DAL 4 - Invest Smardzewice

To były bardzo intensywne 4 dni – dwie kilkugodzinne sesje treningowe dziennie, wypełniające praktycznie 100% czasu pomiędzy posiłkami, wieczorne aktywności z psami i bez: Dogo Argentino Lovers Speed Race, Dogo Argentino Lovers Beauty Show, Quiz z wiedzy o rasie, świetny spacer socjalizacyjny w grupie – wszystko to spowodowało że spędzaliśmy na „psach” ponad 14 godzin dziennie 😃
Tym bardziej cieszy nas, że mimo takiego tempa i wykorzystania czasu co do minuty, widzimy, jak szczęśliwi byli uczestnicy ❤ Ich radość, zadowolenie, otwartość na problemy innych i własne, motywacja i chęć do pracy, opinie „na gorąco”, „delikatne sugestie” 😉 , że widzimy się na jesieni – wszystko to daje nam niesamowitego kopa do działania! I z tego miejsca obiecujemy, że będzie tylko lepiej i lepiej ❤

DAL 3 - Posmyk Ustronie Leśne

To był wyjątkowy DAL, na którym postawiliśmy na nowego trenera, nowe miejsce, wszystko nowe – tylko my tacy sami, skupieni na psach 😀 Przełomowa edycja, w której po raz pierwszy pojawia się (jak się później okazało) jedna z ulubionych aktywności – DOGO ARGENTINO SPEED RACE. Niezwykle widowiskowy, przynoszący ocean emocji i morze zabawy konkurs szybkości naszych psów (i naszej 😉 ) 😀 To trzeba zobaczyć! 😀 Dodatkowo zaczynamy organizować Quiz wiedzy o rasie oraz wspólną integrację. To była wyjątkowa edycja również pod kątem treningu – po raz pierwszy zrobiliśmy podstawy tropienia sportowego.

DAL 2 - Szczecin - Ośrodek Szkoleniowy GROM

Chyba najbardziej przełomowa edycja. Bardzo dziękujemy kochanym uczestnikom za wzięcie udziału w II spotkaniu Dogo Argentino Lovers – treningi, szkolenia, spotkania ❤ Najbardziej, wdzięczni jesteśmy za zaufanie jakim jak nas obdarzyli! Bo każdy wie, że mimo, iż było to drugie spotkanie, to w zasadzie w pewnym sensie też pierwsze. Poza zaufaniem, które zaoferowali nam przed przyjazdem, cieszy nas bardzo, a może najbardziej to, że bardzo się im podobało! Po raz pierwszy zaprosiliśmy gości do naszego świata, a oni pokochali go tak samo, jak my i stali się jego częścią! Od własnie tego spotkania zaczęliśmy zapraszać gości i rozwijać kolejne aktywności, w które można bawić się z psami <3 Pierwsza edycja, na której pojawiły się również koszulki DAL! <3 Jako aktywność dodatkowa, poza szkoleniem, Damian, Łukasz i Konrad wzieli udział w szkoleniu z pierwszej pomocy psom.
Była to również ostatnia edycja, w której miał wziąć udział Konrad, a finalnie się to nie udało. Ze względu na obowiązki służbowe nie był w stanie uczestniczyć ani w organizacji, ani w treningach. Szczęśliwie, była to pierwsza edycja, na której pojawił się Marek, który teraz współorganizuje z nami DAL i od samego początku, nawet jako uczestnik, wspierał nas bardzo mocno organizacyjnie <3 Dziękujęmy!

DAL 1 - Szczecin - Ośrodek Szkoleniowy GROM

Pierwsze, mocno spontaniczne spotkanie w Ośrodku Szkolenia GROM. Tak, jak wspominamy w „O nas” wszyscy poznaliśmy się na Raduno odbywającym się kilka tygodni przed DAL 1 (które nie nazywało się wtedy DAL 1 :D). Bez większych planów, ale z mniejszymi lub większymi przejściami. Zaczęło się od tego, że Ewa chciała jechać do Kasi przed Raduno, w majówkę, jednak choroba Tysona (psa) pokrzyżowała plany i Panie spotkały się na Raduno. Do rozmowy na ten temat dołączyły Ewelina i Ewa – wkrótce padło pytanie – czy możemy przyjechać wszyscy? Dzięki uprzejmości Kasi, która ugościła nas w swoim ośrodku szkoleniowym GROM i dzielnie donosiła kawy w międzyczasie treningów to spotkanie miało szansę się odbyć. Dziękujemy również Konradowi za zaproszenie Kasi na Raduno, dzięki czemu wszystkie dziewczyny się dogadały podczas ogniska, pomoc w znalezieniu pierwszego noclegu oraz przywiezienie zmęczonym wędrowcom pierwszej, porannej kawy z McDonald’s ☕. Był to bardzo przyjacielski DAL, na którym grupa znajomych, nie myśląca jeszcze o tym, jak to się skończy, wspólnie ćwiczyła ze swoimi psami.
Co prawda nasze psy były wtedy jeszcze stosunkowo młode, nikt z nas nie myślał nawet o BH… Szczęśliwie udało się zdać w momencie, kiedy psy dorosły do minimalnego wieku 🙂